Wiedźmin 4 na Unreal Engine 5: co pokazał CD Projekt Red w 2026 roku
CD Projekt Red tworzy Wiedźmina 4 na silniku Unreal Engine 5, z Ciri w roli głównej. W czerwcu 2026 studio pokazało nowe demo. Spokojne spojrzenie na fakty, technologię i termin premiery.
Jako osoba, która od lat śledzi świat gier wideo, nauczyłam się odróżniać marketingowy szum od realnych postępów. Wokół czwartej odsłony Wiedźmina narosło mnóstwo emocji, a rok 2026 przyniósł kilka konkretnych informacji od studia CD Projekt Red. Warto spokojnie przyjrzeć się temu, co naprawdę wiemy o jednej z najbardziej wyczekiwanych polskich produkcji.
Nowy silnik, nowe otwarcie
Największą zmianą jest technologia. Zamiast własnego silnika REDengine, studio postawiło na Unreal Engine 5. To decyzja, która ma ułatwić i przyspieszyć produkcję kolejnych gier. Wiedźmin 4 znajduje się w pełnej produkcji od końca 2024 roku, a zespół pracujący nad projektem osiągnął rekordową liczebność. Dla graczy oznacza to nadzieję na dopracowany i nowoczesny efekt końcowy.
Pokaz na Unreal Engine Fest
Konkretów dostarczył czerwiec 2026 roku. Podczas wydarzenia Unreal Engine Fest CD Projekt Red zaprezentował nowy fragment demonstracyjny działający bezpośrednio na silniku gry. Pokaz miał udowodnić, że gra korzysta z najnowszych możliwości Unreal Engine 5, w tym technologii Lumen i Nanite, odpowiedzialnych za realistyczne oświetlenie oraz bogate, szczegółowe otoczenie.
Ciri w roli głównej
Tym razem to nie Geralt będzie bohaterem. W Wiedźminie 4 wcielimy się w Ciri, teraz już w pełni wyszkoloną wiedźminkę. Fabuła ma skupić się na jej własnej drodze, w świecie, w którym budzą się dawne, mroczne siły, a ona sama mierzy się z konsekwencjami wcześniejszych wyborów. To odważna zmiana perspektywy, która może odświeżyć całą serię.
Kiedy premiera?
Studio ostudziło jednak zapał niecierpliwych. CD Projekt Red potwierdził, że gra nie ukaże się w 2026 roku, a analitycy spodziewają się premiery raczej pod koniec 2027 roku. Co więcej, twórcy zapowiedzieli ambitny plan: wydanie całej trylogii, czyli części czwartej, piątej i szóstej, w ciągu około sześciu lat. To bardzo szybkie tempo jak na gry tej skali.
Moje spokojne spojrzenie
Mimo szczerego entuzjazmu staram się zachować dystans. Zapowiedzi i technologiczne dema robią wrażenie, ale to gotowa gra ostatecznie zweryfikuje obietnice. Historia branży zna wiele projektów, które wyglądały olśniewająco na pokazach, a rozczarowywały po premierze. Prawdziwym sprawdzianem będzie to, czy Wiedźmin 4 połączy nowoczesną technologię z tym, co zawsze wyróżniało tę serię: dobrą opowieścią.





